wtorek, 29 października 2013

OO1. Dlaczego warto być sobą?

Jeden z nielicznych normalniejszych ""shotów"". Bardzo krótki, swoje miejsce znalazł w szkolnej gazetce, i został wyróżniony na tumblr z ponad 1000 reblogów. Pisałam go pod wpływem impulsu, i wyszedł nawet nieźle, pierwszy raz go pochwaliłam, pochwaliłam w ogóle cokolwiek mojego po raz pierwszy, tak sądzę. Więcej nie będę owijać w bawełnę. Dodam tylko jeszcze, że są to moje przemyślenia na temat "Dlaczego warto być sobą? " jak pewnie zgadliście, czytając tytuł. Dobra, zapraszam do czytania, komentowania i tak dalej. 
#Nat
  • ( nie miał on znaleźć przeznaczenia w internecie. )
____________________________________________
Z dnia na dzień co raz to bardziej pogrążamy się w kłamstwa, udając kogoś, kim nie jesteśmy. Dlaczego? Dlaczego próbujemy przypodobać  się innym, nie szukając samych siebie? Dlaczego po prostu nie powiemy o sobie całej prawdy? Fakt, boimy się odrzucenia, ale czy na pewno o to tutaj chodzi? Wszyscy dążymy do wyznaczonego sobie ideału, ale czy to my go sobie ustaliliśmy? Nie zawsze tak jest. Niektórzy dają sobą pomiatać. Nie rozumieją, że robią źle. No cóż… oni chcą, żeby ludzie polubili coś, co jest wyimaginowane. W towarzystwie jesteśmy roześmiani, a w domu się załamujemy. Myślimy, że to koniec nas samych. Ale przecież nie powiemy innym co czujemy, bo co nasi „przyjaciele” pomyślą? Ja kiedyś udawałam kogoś kim nie byłam. Popadłam przez to w okrutne i wielkie kompleksy, których do dziś się nie pozbyłam. Ale nie o tym chcę przecież napisać. No tak, zazwyczaj otaczają nas osoby fałszywe, chcące zabawić się naszym kosztem. My im ulegamy bo darzymy ich uczuciem zwanym przyjaźnią, podczas kiedy oni z nas drwią. Być sobą znaczy być na tyle odważnym, by pokazać swoje wady jak i zalety. Więc nie myślcie o sobie jak o bezwartościowym niczym, bo to zbyt wielki błąd. Uwierzcie albo nie, mam często takie chwile. Czuję się samotna i jakaś taka „pusta”. Znam takie noce, te destrukcyjne momenty, w których każda myśl waży ponad tonę. Ale wtedy przypominam sobie, że mam wokół siebie chociaż kilka osób, które mnie wspierają, na które mogę liczyć. Mam swoją mamę, babcię, wy też nie zapominajcie o tym, że macie rodziny, które was kochają i chcą waszego dobra. Pamiętajcie by być zawsze sobą, wtedy zaakceptujemy samych siebie, poczujemy się pewniej w swojej skórze. Wtedy znajdziemy prawdziwą przyjaźń, a z czasem nawet miłość. Zasługujecie na to. Nie warto więc udawać kogoś, kim nie jesteśmy. No i nigdy nie róbcie tego, czego chcą od was inni. Wtedy będą mogli was zniszczyć. A tego na pewno nie chcecie. Uhm, to tyle. Trzymajcie się!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz