Skoro postanowiłam dodawać tutaj też moje przemyślenia to dodam coś na temat mody na biseksualizm/homoseksualizm.
tak na początek - LUUUDZIE, ej o co wam chodzi z tym, że raz jesteście bi, raz hetero, a potem homo, pans, albo nie wiem co jeszcze? ... żałosne, co nie?
albo to, że mówią "jak masz 13/14/15 lat, nie możesz powiedzieć, że jesteś bi, albo homo!". aha! Ale możemy powiedzieć, że jesteśmy hetero? Albo może jesteśmy bez orientacji? Gówno prawda.
nie wiem jak to co chcę tutaj napisać wyjdzie w praktyce, ale może uda mi się uchwycić najważniejsze wątki.
" JESTEM BI... ( bo to jest modne! ) " - tak teraz wygląda rzeczywistość u nastolatków. uf, dobrze, że kapnęłam się w tym, że lubię też dziewczynki wtedy, kiedy nie byłam użytkownikiem portalu ask.fm - bo to tam powstała moda na odmienną orientację seksualną. wszystkie tam istniejące "fejmy" są bi lub homo, przez co ich oddani """"fani""" też są :) .
myślicie, że mnie nie nazywają "pier****ną lesbą"? no to się mylicie, bo często mnie tak nazywają. albo mnie zwyzywają, że jestem bi, albo porobią sobie żarty, że nie można być bi w moim wieku. nie można? dziwne. ja jakoś jestem, więc można, yup?
albo wyzywanie od pedałów, osób, które są heteroseksualne, albo noszą grzywkę i rurki. Jak Justin, chłopcy z One Direction. kuurde, nie wydaję się wam, że to totalnie żałosne?
a dla nietolerancyjnych - jeśli nie wiecie, to się nie odzywajcie.
nie wiem czy mi wyszło. nawet nie chcę o tym myśleć, bo jestem zła.. wybaczcie.
pozdrawiam, i do następnej. x
#Nat

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz