tak, no proszę! mówcie dalej, żartujcie o cięciu się, depresji, no dalej! teraz mam taki czas w moim życiu, próbuje zmienić wszystko wokół mnie bo po prostu mam już dość. mam nadzieję, że dam radę, i wyjdę z tego. :) dostaję na asku co chwila jakieś hejty czy coś, o cięciu się, pytania czy się tnę, o mojego tumblr. no i wiecie co? przyozdabianie skóry sznytami po pewnym czasie staję się to uzależnieniem, nad którym nie potrafisz zapanować, i przestaje dawać ci to jakąkolwiek przyjemność. to jak walka o samą siebie. jeśli chcecie zacząć to robić, to szczerze wam mówię, że nie warto. to nic nie daje, przysięgam na wszystko! jeśli chcecie wiedzieć co przeżywałam od początku wakacji, zajrzyjcie na tumblr http://umierajstadx.tumblr.com
teraz chodzę do psychologa, i mam nadzieję, na lepsze jutro, na wyleczenie się.
dzięki.
w razie pytań - tak mam depresję, tak, jestem bi, tak, jestem zakochana, tak, tnę/cięłam się. :)
w razie pytań - tak mam depresję, tak, jestem bi, tak, jestem zakochana, tak, tnę/cięłam się. :)






Super blog :3
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że uda Ci się <3
Ja też mam taką nadzieję, dzięki <3
Usuń